Skauci Europy

 

 

 

Rozpoczęcie roku harcerskiego

9 września odbyło się rozpoczęcie roku harcerskiego Naszego Środowiska. Przed  Zaczęliśmy od próby śpiewu i Mszy Świętej w Katedrze Radomskiej. Następnie odbył się apel. Zostały na nim ogłoszone ważne zmiany, które zaszły w naszym  hufcach! Pogoda nam dopisała. Jeszcze przed rozpoczęciem, ale także po głównym apelu odbywały się apele w jednostkach. 

 

Obóz Wilczków.


Początek wakacji, słoneczny poranek 5 lipca i w naszych głowach pojawiła się myśl: wreszcie nadszedł ten dzień! Ostatnie rzeczy dopakowane do plecaka i czas opuścić dom na jakiś czas aby przeżyć wielką, leśną przygodę. Pożegnaliśmy rodziców, dziadków, rodzeństwo i wyjechaliśmy w kierunku Sielpi Wielkiej, w pobliżu której czekało na nas nasze obozowisko. Zostało ono przygotowane i zbudowane w ciągu kilku dni przed rozpoczęciem obozu przez paru wędrowników z naszego Hufca oraz chętnych rodziców. Na miejscu każdy Wilczek musiał pomóc w złożeniu kanadyjki, na której miał spać przez najbliższych kilka nocy, a następnie zanieść ją do wskazanego przez Akelę namiotu. Pierwszy dzień poświęciliśmy na zbudowanie półek w naszych namiotach oraz wyplatanie stołu w jadalni, ołtarza w Kaplicy oraz drobne prace pionierskie. Dla wielu z nas był to pierwszy obóz dlatego była to świetna okazja do nauki masy przydatnych umiejętności obozowych takich jak np. wyplatanie techniką „trójkątów”. Obserwowaliśmy, jak za naszą sprawą obozowisko staje się kompletne i gotowe do pełnego użytku. Akela, Bagheera i Hathi zadbali, abyśmy się nie nudzili i każdego dnia mogliśmy liczyć na wiele atrakcji i aktywności. Podczas letnich zmagań, każdy z nas mógł sprawdzić się w wielu konkurencjach, – zarówno zespołowych jak i indywidualnych. Jedna z najciekawszych była u Baloo, podczas której całą szóstką musieliśmy w jak najkrótszym czasie przenieść wodę z miski do miski… gąbką! Pewnego popołudnia, po pysznym obiadku wybraliśmy się na wycieczkę nad Jezioro Sielpia, gdzie pod czujnym okiem ratowników mogliśmy pobawić się w wodzie. Nie zabrakło gry w piłkę wodną, rzucania frisbee czy też berka. Na plaży zagraliśmy jeszcze w parę emocjonujących gier a następnie czekała na nas niespodzianka, – pizza w pobliskiej pizzerii! Każdy dzień, rozpoczynaliśmy modlitwą, rozgrzewką oraz higieną. Następnie był apel poranny na placu apelowym przy maszcie, na którym powiewała flaga Polski. Był to czas na wciągnięcie jej na maszt ze śpiewem na ustach jak również odpytywanie z Prawa Wilczka, Prawa Gromady oraz Zasady Dżungli przez Akelę. „Ja i Ty jesteśmy jednej krwi” – krzyczeliśmy dumnie. Po śniadaniu przygotowywanym przez wybraną szóstkę udawaliśmy się na Mszę świętą do naszej kaplicy obozowej, gdzie mogliśmy wysłuchać jakie słowa kieruje do nas Pan Jezus. Ksiądz Marcin w swoich kazaniach mówił do nas o podstawowych dla każdego Wilczka wartościach takich jak braterstwo, szczerość, posłuszeństwo. Pod koniec obozu uczestniczyliśmy w „Phealu” (Wielkiej Grze) podczas której poszukiwaliśmy zwierząt Księgi Dżungli i prosiliśmy je o pomoc w sprowadzeniu Chilla (sępa) do obozowiska. Zwierzęta za wykonane zadania nagradzały nas butelkami, które okazały się niezbędne w dalszej części gry. W fazie finałowej „Pheala”, nagle przy gnieździe Chilla pojawiły się złe Bandar Logi, które wytyczyły barierę.  Aby je pokonać i przepędzić, Wilczki musiały nie przekraczając bariery Bandar Logów zbić wszystkie butelki przy pomocy piłki. Gra zakończyła się Ucztą Ikkiego, którą ten zorganizował na cześć zwycięskich wilczków oraz na cześć Chilla, który miał w końcu przylecieć do swojego gniazda. Podczas Uczty Wilczki mogły skomponować swoją tortillę z wybranymi składnikami i podgrzać ją w ognisku w folii aluminiowej.Później oczywiście mogliśmy liczyć na owoce i słodkości, – w końcu to ostatnia noc na Obozie! Ostatni dzień poświęciliśmy na rozmontowanie obozowiska i pakowanie. Powoli zaczęło do nas docierać że ten wspaniały czas dobiega końca. Cierpliwości! Już we wrześniu czekają na nas zbiórki, podczas których będziemy mogli szlifować swoje praktyczne umiejętności i zarazem świetnie się bawić. Szóstki: szara, biała i czarna z 3. Gromady Skarżyskiej obozowały wspólnie z Wilczkami z 1. Gromady Kieleckiej oraz 1. Gromady Buskiej. Ze Skarżyska na obóz pojechało 20 Wilczków!

 

 

 

 

Zimowisko u podnóża zamku

 _DSC2965W ostatni weekend stycznia 2017 roku w Chęcinach obyło się zimowisko Gromady wilczków ze Skarżyska, Kielc oraz Buska Zdrój. Łącznie w zimowisku wzięło udział 5 szóstek wilczków.

Zimowisko rozpoczęło się w piątek wieczorem. Po rozpakowaniu swoich bagaży w turystycznym ośrodku młodzieżowym przyszedł czas na krótkie gry wilczkowe. Jak każdy wieczór wypadu harcerskiego został zakończony wieczorną higieną i wspólną modlitwą._DSC2915

Dzień drugi naszego zimowiska rozpoczął się bardzo ważnym wydarzeniem dla gromady Skarżyskiej. W trakcie porannego apelu oficjalnie do Gromady wstąpiło dziewięciu nowych wilczków. Każdy z nowo przyjętych wilczków otrzymał chustę w kolorach gromady wraz z mianem delikatnej łapki. Po apelu przyszedł czas na Mszę Świętą odprawioną przez ks. Marcina Marchewkę. Zaraz po wspólnym śniadaniu rozpoczęła się wielka gra. Każda szóstka musiała odnaleźć jak najwięcej zwierząt z Księgi Dżungli, aby poprosić ich o pomoc. Najważniejszym zadaniem wilczków było uwolnienie porwanego Akeli. Bitwa o wolność Akeli zakończyła się pomyślnie, a szczęśliwe Gromady mogły udać się na obiad w miejscowej restauracji.

_DSC2872Sobota okazała się być dniem pełnym wrażeń i wysiłku, ponieważ zaraz po obiedzie przyszedł czas na olimpiadę sportową. Każdy z wilczków musiał wykonać 15 zadań, które wymagały zarówno sprytu jak i hartu ducha. Do takich zadań zaliczały się między innymi pompki lub kopnięcie piłki do celu. Niezapomniane wrażenia przyniosły również przygotowania do sobotniej kolacji, która była celebracją dobrze wykonanych zadań. W ramach przygotowania kolacji każda szóstka musiała przyrządzić jedno z dań. Był to między innymi wyśmienity budyń, sałatka owocowa lub pasta jajeczna.

Chwilę po obfitej kolacji obyło się świeczysko pełne piosenek i krótkich scenek o życiu bohaterów dzisiejszej gry._DSC2831

Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się do miejscowego kościoła na niedzielną Mszę Świętą. Po wspólnym zdjęciu na tle bajecznego zamku rozpoczął się zwiad wilczkowy. Każda szóstka otrzymała zadania do wykonania, które wymagały przełamania nieśmiałości. Wilczki musiały poznać historię Chęcin, odmówić wspólną modlitwę z jednym z mieszkańców lub narysować panoramę zamku. Najtrudniejszym zadaniem okazało się zdobycie informacji o najstarszym mieszkańcu Chęcin. Po wypełnieniu wszystkich zadań udaliśmy się na pyszny, niedzielny obiad.

Wspaniała przygoda została zakończona apelem po którym zmęczeni, ale niezmiernie szczęśliwi wróciliśmy do naszych domów.

 

Poświęcenie Ołtarza Matki Boskiej Częstochowskiej

_DSC271215 stycznia 2017 roku w naszym kościele parafialnym Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Henryk Tomasik dokonał poświęcenia odnowionego ołtarza Matki Bożej Częstochowskiej. Na tej uroczystości nie mogło zabraknąć Wilczków .

 

 

 

Zlot Niepodległościowy Hufca.

_DSC2483Początek listopada pomimo umiarkowanie korzystnej aury był dla skautów z Hufca Skarżysko-Kieleckiego wyjątkowo ciekawy. Piątego dnia wspomnianego miesiąca w godzinach porannych Mszą Świętą odprawianą przez Duszpasterzy, – Księdza Marcina oraz Księdza Andrzeja w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Borze rozpoczął się bowiem Zlot Niepodległościowy Hufca. Podczas homilii wygłoszonej do harcerzy Duszpasterz środowiska kieleckiego apelował o postawę braterstwa oraz służby bliźniemu. Napełnieni Słowem Bożym Harcerze oraz Wilczki, – oddzielnie wyruszyli w teren, aby wziąć udział w swoich niepowtarzalnych przygodach jakimi były Wielkie Gry! Wilczki mogły wcielić się w polskie oddziały sił zbrojnych. Współpracując ze sobą w sześcioosobowych zespołach chłopcy przemierzali pobliski las w poszukiwaniu postaci, od których mogły otrzymać specjalne zadania będące elementem szkolenia. Młodzi skauci mierzyli się z wymagającymi zadaniami, które dostarczały jednocześnie mnóstwa radości.

_DSC2528Elementem szkolenia była m. in. konieczność stworzenia oraz odlania swojej unikatowej pieczęci, którą należało zapieczętować ważny, operacyjny list do Marszałka Piłsudskiego. Wilczki musiały również wykazać się wiedzą z zakresu religii czy też pozytywnie przejść test sprawnościowy, nad którym pieczę sprawował jeden z dowódców. Po zakończonym etapie poszukiwania punktów z zadaniami nadszedł kurier, który poinformował wszystkich o nadciągających wrogich siłach. Na szczęście bitwa przebiegła dla walecznych Wilczków pozytywnie za sprawą omówionej wcześniej taktyki. Jak się jednak okazało podczas trwania walki, jeden z dowódców polskiej armii został uprowadzony do kryjówki wroga. Wspólnymi siłami, chłopcom udało się podejść niepostrzeżenie do odnalezionej kryjówki, celem odbicia swojego przełożonego.

_DSC2561 Nagrodą za skuteczne i braterskie poczynania Wilczków była „Zapiekanka po Zawiszacku” ugotowana na ognisku przez Krąg Młodych Wędrowników. Potrawa okazała się na tyle przepyszna, iż kolejkę po dokładkę ciężko było objąć w kadrze. Po posiłku zakończonym wspólną modlitwą obaj Akele wraz ze swoimi przybocznymi oraz Hufcowym przeprowadzili Apel końcowy, na którym postawa dzielnych oraz pełnych energii Wilczków została doceniona słowami pochwały. Obie bowiem Gromady (Skarżyska oraz Kielecka) pomimo jesiennej, markotnej pogody stawiły się niemal w pełnych składach osobowych na Zlocie Hufca. Jak się okazuje leśna przygoda wciąż potrafi być bardziej atrakcyjna niż komputer czy telewizor.